Co na problemy z potencją? Prześwietlamy Erozon Max | Na Tropie
Strona główna » Facet » Co na problemy z potencją? Prześwietlamy Erozon Max

Co na problemy z potencją? Prześwietlamy Erozon Max

Co na problemy z potencją? Prześwietlamy Erozon Max

Co czwarty Polak ma problemy z erekcją – tak wynika z raportu „Seksualność Polaków 2017”, opracowanego przez prof. Zbigniewa Izdebskiego wespół z Polpharmą. Te same badania wskazują na fakt, że aż 40% mężczyzn w naszym kraju uważa, iż problemy z erekcją odbierają im pełną wartość. Z drugiej strony, oczekiwania kobiet wobec możliwości seksualnych partnera również wzrastają, co może być przyczynkiem do pogłębiania się jego frustracji i utrapień. Nasuwa się tutaj pytanie: czy mamy do czynienia z kryzysem?

Kiedy drobne potknięcia stają się prawdziwą udręką

Co sprawia, że pojawiają się trudności w osiągnięciu wzwodu? Na pewno wiele zależy od prowadzonego stylu życia, występowania innych dolegliwości (które często są ignorowane), ale też od psychiki. Co do pierwszej kategorii, można tutaj wymienić nałóg nikotynowy, niezdrowe odżywianie, spożywanie dużych ilości alkoholu, a także brak aktywności ruchowej. Jeżeli chodzi o choroby, które mogą wpływać na potencję, będą to np. urazy miednicy, kręgosłupa, a także miażdżyca, cukrzyca, czy nadciśnienie tętnicze. Z kolei czynniki psychogenne dają o sobie znać w momencie, gdy mężczyzna regularnie poddawany jest dużemu stresowi, a także ma obniżone poczucie własnej wartości. Niska potencja może też wynikać z tego, że mężczyzna w przeszłości zetknął się z negatywnymi schematami zachowań seksualnych.

Oczekiwania kobiet

Tak naprawdę każda z kobiet jest inna i w łóżku oczekuje czego innego, jednak wydaje się, że tendencja jest jedna: panie mają coraz większe potrzeby seksualne, co potwierdza badanie „Seksualność kobiet. Raport 2016”. Wedle tego raportu ponad 76 proc. kobiet przyznaje się, że chciałyby uprawiać seks co najmniej raz w tygodniu, przy czym warto nadmienić, że w 2005 r. odsetek ten wynosił nieco ponad 52 proc. Co więcej, ponad jedna czwarta badanych określiła swoją liczbę stosunków seksualnych jako niedostateczną, a blisko 85 proc. zadeklarowało, że seks odgrywa istotną rolę w ich życiu. Jeszcze jedna, istotna statystyka: badanie dowiodło, że w życiu pań po 60. I 70. roku życia seks jest równie ważny, jak u kobiet w wieku 35-49 lat.

Zaprezentowane dane zdają się potwierdzać to, że kobiety – praktycznie w każdym wieku – stają się coraz bardziej wymagające podczas zbliżeń intymnych. Rodzi się pytanie, co może zrobić mężczyzna, szczególnie z zaburzeniami erekcji, aby temu sprostać.

Erozon Max – skład, działanie, cena

Pod lupę wzięliśmy jeden z preparatów wspomagających erekcję, dostępnych na polskim rynku. Wybraliśmy właśnie ten produkt, ponieważ w artykułach i materiałach na temat potencji, nad którymi pracowaliśmy na potrzeby powstania tego tekstu, był on najczęściej polecany przez urologów i seksuologów.

Erozon Max bazuje wyłącznie na naturalnych, wysoko stężonych składnikach: : L-argininie HCL, ekstrakcie z żeń-szenia oraz roślinie o nazwie Tribulus terrestris, zwaną również buzdygankiem naziemnym. Tak dobrane składniki aktywne sprawiają, że preparat działa jak naturalny afrodyzjak – zwiększa poziom testosteronu, dodaje śmiałości i energii oraz poprawia ukrwienie narządów płciowych.

Ta ostatnia właściwość jest szczególnie istotna, ponieważ wzwód nie jest możliwy do osiągnięcia w momencie, gdy dopływ krwi do penisa jest zbyt słaby, a to z kolei wpływa na niewłaściwą cyrkulację krwi w jego ciałach jamistych, a także na jego sztywność – są sytuacje w których np. do wzwodu dochodzi, ale penis nie jest dostatecznie sztywny, aby doprowadzić do pełnej penetracji.

Przypatrzmy się teraz działaniu poszczególnych składników. I tak, L-Arginina, jako dostarczycielka tlenku azotu, zmniejsza napięcie ściany naczyń, znacznie poprawiając tym samym przepływ krwi oraz stopień utlenienia tkanek. Inaczej mówiąc, substancja ta zwiększa ilość krwi dostarczanej do członka w momencie podniecenia. Ułatwia to znacznie uzyskanie wzwodu i powoduje erekcję. Jeżeli chodzi o zeń-szeń, za najbardziej wartościową jego cześć uważa się tzw. ginsenozydy, które umożliwiają bardziej efektywne dotlenianie komórek. W preparacie Erozon Max są one zawarte w ekstrakcie z korzenia żeń-szenia. Z kolei buzdyganek naziemny jest zabawny tylko z nazwy – tak naprawdę pełni poważną funkcję, związaną ze zwiększaniem produkcji testosteronu i uwalnianiem tlenku azotu do zakończeń nerwowych znajdujących się w pobliżu ciał jamistych prącia.  Analizując powyższy skład, odnosimy wrażenie, że został on dobrany niezwykle starannie. Składniki te wzajemnie się bowiem uzupełniają i intensyfikują swoje działanie, co też potwierdzają liczne opinie znalezione na stronach i forach medycznych.

A co z ceną? Sprawdziliśmy koszt preparatów o podobnym przeznaczeniu i pod tym względem Erozon Max z cena ok 130 zł plasuje się gdzieś na środku.

Erozon Max – czy warto?

Istotnym elementem naszej analizy był nie tylko skład (który, jakby nie patrzeć, przedstawia się dosyć korzystnie), ale również opinie i recenzje osób, które ten produkt wypróbowały i zdecydowały się o tym powiedzieć lub napisać, np. na forum internetowym. Zawsze warto zapytać u źródła – wtedy ocena jest najbardziej rzetelna i wiarygodna.

Udało nam się skontaktować m.in. z panem Janem, 45-letnim pracownikiem banku, mieszkającym na północy polski. Pan Jan prowadzi dość intensywne i wyczerpujące życie zawodowe. Z racji swojego zawodu jest często narażony na stres i stąd właśnie wzięły się problemy z erekcją. Po tym, jak odnaleźliśmy jego komentarz na temat Erozon Max pozostawiony w sieci, poprosiliśmy o rozwinięcie wypowiedzi. Oto, jaką wiadomość mailową otrzymaliśmy:

„Szczerze mówiąc nie bardzo wierzyłem, że mogę mieć jeszcze silne i długie erekcje. Ostatnio nie byłem w stanie mieć pełnego wzwodu przez 2 minuty, a po kuracji Erozonem stosunek jest udany i trwa nawet do 40 minut. Kontrolę nad moim penisem odzyskałem niespełna w miesiąc. Najbardziej cieszy mnie to, że moja żona znowu jest zadowolona i z uśmiechem zasypia. Widziałem po niej, że kompletnie nie czuła się zaspokojona i jeszcze bardziej mnie to paraliżowało. W tym momencie jest bardzo dobrze, nasz związek odżył i mam nadzieję, że tak już będzie zawsze.”

 

Wygląda na to, że warto zaufać panu Janowi i wypróbować Erozon Max. Do tego zalecamy przejście na zdrową dietę (produkty zbożowe, różne rodzaje mięsa, warzywa, owoce), ograniczenie żywności podwyższającej poziom cholesterolu (słodycze, pełnotłusty nabiał, pieczywo z mąki pszennej), soli oraz alkoholu.

Artykuł sponsorowany

Oceń ten artykuł.
6 komentarzy
    • Rafał T.
    • 21 kwietnia 2017

    Ja napisze tak: Erozon pozwolił mi na znaczne wydłużenie stosunków i dzięki temu jestem w stanie zaspokoić nie tylko siebie, ale również moją małą. Problem u nas był taki że ja zawsze dochodziłem wcześniej i później musieliśmy odczekac jakiś czas, a wtedy to już trudno było wzbudzić w niej takie chęci jak za pierwszym razem. Wiem że przez to było jej parę razy przykro, no ale co miałem robić. Na szczeście teraz mogę ją w pełni zaspokoić

    Odpowiedz
    • Mariusz
    • 22 kwietnia 2017

    Czy ten produkt naprawdę działa? Próbowałem już czegoś podobnego o to były pieniądze wyrzucone w błoto…

    Odpowiedz
      • Tomek
      • 22 kwietnia 2017

      Tak naprawde działa i co ciekawe to nie ja wymyslilem zeby go kupić a moja żona i od tego czasu chce sie ciągle kochac. A wcześniej to tylko głowa mnie boli albo jestem zmęczona. Mariusz kup szczerze Ci polecam

      Odpowiedz
    • Krystian
    • 25 kwietnia 2017

    Kurcze mnie dziewczyna namówila na kupienie tego, sam bym nigdy tego nie zrobil. Miala nosa bo efekt jest mój wacek nie dość że stoi to wchodzi jak nigdy wcześniej. Serio!

    Odpowiedz
    • Michel
    • 26 kwietnia 2017

    Ok a jak długo trzeba to stosować? Stale czy można np. miesiąc i koniec?

    Odpowiedz
      • Kamel
      • 28 kwietnia 2017

      Ja miałem kuracje miesięczną ale już po 2 tygodniach były znaczne efekty

      Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *