Jak komplementować kobietę? | Na Tropie
Strona główna » Facet » Jak komplementować kobietę?

Jak komplementować kobietę?

Jak komplementować kobietę?

Kobiety potrzebują i chcą słyszeć od nas komplementy – to oczywiste. Niestety nie zawsze wiemy, jak je prawić, tymczasem to często największa szansa na to, aby zyskać ich sympatię i zainteresowanie. Oto przed Wami komplementowy savoir-vivre. Przeczytajcie uważnie!

 

  1. Niski ton głosu

Czy wiecie, że na niski, męski głos kobiety reagują podświadomie? Barytonowe lub basowe brzmienia wymawianych słów czynią mężczyznę bardziej atrakcyjnego w oczach kobiet. Ponadto, taki głos wzbudza większe zaufanie i spokój. Naturalnie nie każdy z nas został obdarzony takim dźwięcznym, przyjemnym tonem, jednak można trochę poćwiczyć w samotności, a nawet … nagrać się, aby sprawdzić, jak właściwie brzmimy, gdy wypowiadamy komplement. Druga sprawa to to, aby starać się brzmieć jak najbardziej naturalnie.

  1. Wyważona mowa ciała

To również jest bardzo istotne w momencie, gdy mówicie jej coś miłego. Pamiętajmy o tym, aby się nie garbić, nie zakładać ręki na rękę (to sprawia wrażenie, że się odgradzasz lub też, że jesteś cwaniakiem) oraz nie gestykulować zbyt intensywnie rękami. Można natomiast lekko pochylić się ku niej.

  1. Mów to, co naprawdę myślisz

Nie silmy się na mówienie rzeczy, o których nie za bardzo mamy pojęcie. Jako przykład można tutaj podać komplementowanie ubioru (mężczyźni dość często mylą marki, sukienkę ze spódnicą, gatunki i kroje etc.) – takie rzeczy zostaw jej koleżankom. Powiedzmy coś, co naprawdę nas w niej zachwyciło, ujęło. Co spowodowało, że zaczęliśmy ukradkiem na nią spoglądać. Niech to będzie szeroki, zarażający energią uśmiech, czy głębia jej oczu, czy poczucie humoru.

  1. Mów konkrety

Unikajmy stwierdzeń ogólnych, typu: wyglądasz po prostu cudownie, wspaniale. Powiedzmy: w tej sukience wyglądasz świetnie, podkreśla twoje seksowne ciało. Albo: uwielbiam Cię w tej sukience. Albo: ten kolor mega mi się podoba, podkreśla Twoje oczy. Albo: uwielbiam Twoje włosy.

  1. Mów prostym językiem

Starajmy się unikać zawoalowanych, poetyckich stwierdzeń typu: jesteś tak piękna, jak poranek w sercu wiosny. Albo: Twój uśmiech więzi me serce. Kobiety nie przepadają za udziwnieniami i kombinacjami słów.

Powiedzmy po prostu: dla mnie jesteś najpiękniejsza; zakochałem się w Twoich oczach. Taki przekaz najbardziej do niej trafi.

  1. Nie podrywaj „na Sebę”

To jeden z najgorszych rodzajów komplementowania. Oto lista „sebixowych” komplementów absolutnie zabronionych:

– No i dokąd tak kopytkujesz, przepiękna gazelo?

– Gdybyś była kanapką w McDonald’s, nazywałabyś się McBeauty

– Czy to Ty jesteś tą księżniczką, której od dawna szukam?

– Dzwonili do mnie z Nieba. Mówili, że im anioł uciekł. Nie martw się, nie powiem gdzie jesteś

– Masz patent ratownika? Bo utonąłem w twoim spojrzeniu

– Którędy wracasz do domu, bo idę w tą samą stronę

– Masz może mapę? Bo zgubiłem się w twoich oczach

– Twój ojciec pewnie jest bokserem… bo jesteś prawdziwym nokautem

I różne takie. Pamiętajcie: po prostu nie.

  1. Komplementuj nie tylko wygląd

Dla kobiety ważne jest również, abyśmy doceniali jej charakter i zachowanie. Dlatego mówmy np.: dobrze, że Cię mam. Albo: sprawiasz, że staję się lepszym człowiekiem. Albo: jesteś fantastyczna w tym, co robisz. Albo: dajesz mi tyle motywacji.

 

Mamy nadzieję, że te wskazówki się przydadzą. Pamiętajcie: bądźcie sobą zawsze i wszędzie. Pamiętajcie o dobrych manierach. Nie silcie się na sztuczność i kombinowanie – to nie popłaca.

Oceń ten artykuł.
1 Komentarz
    • mika
    • 1 października 2017

    Haha na sebe najlepiej <3

    Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *