Skąd czerpać siłę do działania? | Na Tropie
Strona główna » Home » Skąd czerpać siłę do działania?

Skąd czerpać siłę do działania?

Skąd czerpać siłę do działania?

Przychodzi taki czas w naszym życiu, że różne ciężary nas przytłaczają. Że dopada nas rezygnacja i brak wiary w siebie. Że wszystkie pomysły kwitujemy hasłem: bez sensu. Wydaje nam się, że nic już tego nie zmieni. STOP. Oczywiście, że zmieni. Trzeba tylko znaleźć „to coś” – swój wewnętrzny motywator. Co może nim być? Podpowiadamy.

To nie będzie żadna terapia, ani żaden coaching. Sprawa jest prosta: być może nie macie pojęcia, że poniższe rzeczy mogą Was w jakikolwiek sposób zaktywizować, popchnąć do przodu. Warto jednak zwrócić na nie uwagę w gorszych chwilach w życiu, bo mogą zmienić naprawdę wiele. Oto one.

 

  1. „Stań obok” swoich przekonań

Czasem wydaje nam się, że to, co myślimy o kimś lub o czymś to prawda absolutna. Że tak też myślą inni i w taki sam sposób to postrzegają. Tymczasem to nasz subiektywizm nimi kieruje i dlatego one są, jakie są. Ale to nie znaczy, że tak musi być zawsze i wszędzie. Trzeba nauczyć się „na zimno” określać swoje przekonania. Co to znaczy? Spojrzeć na nie pod innym kątem, z innej perspektywy, odgrodzić się od nich. Jak to zrobić? Poprzez odpowiedź na poniższe pytania:

– Dlaczego myślisz tak, a nie inaczej?

– Czy rzeczywiście takie są fakty? A może to tylko Twoje wyobrażenia na ten temat?

– Dlaczego uważasz, że to fakty? Czy jakieś rzeczywiste zdarzenia to potwierdzają?

– Co zrobić/jak sprawić, aby przekonanie jak najbardziej odzwierciedlało rzeczywistość?

Uświadomienie sobie tego, że niekoniecznie jest tak źle, jak myślimy, to jeden z największych bodźców wpływających na nasze dalsze zachowanie.

  1. Wyciągaj wnioski z popełnionych błędów

Porażka czasem bywa największą motywacją. Pomyślisz: niemożliwe. A jednak. Wszystko zależy od tego, czy przyjmiesz ją jako najgorszą tragedię, czy potraktujesz jako naukę (nie nauczkę) na przyszłość. Naukę powiązaną z analizą tego, co poszło nie tak i zastanowieniem się, co zrobić, aby to się nie powtórzyło. Skup się nie na tym, jak bardzo Cię ta porażka zabolała, a na tym, jak ulepszyć swoje działanie. Nie ma sensu ciągle przywoływać złych emocji i fluidów – to strata czasu. Pomocne w tej nauce będą odpowiedzi na pytania:

– Co było ok, a co poszło nie tak?

– Co można zrobić, aby uniknąć podobnej sytuacji?

  1. Wizualizuj swoje działania

Zamknij oczy i zobacz to, co chciałabyś lub musisz zrobić. Wyobraź sobie, że robisz to świetnie, dokładnie. Że jesteś pewna siebie, zdecydowana i nie masz wątpliwości, że właśnie tak to powinnaś zrobić. Wizualizuj to sobie codziennie – w ten sposób będziesz każdego dnia bliżej celu. Wizualizując, projektujesz konkretne rozwiązanie, a to znacząco przybliża Cię do jego realizacji.

  1. Przywołuj i pielęgnuj dobre wspomnienia

Dobre wspomnienia uspokajają, pozytywnie nastrajają, powodują uśmiech na twarzy. Dlaczego by tak nie użyć ich jako motywatora? W końcu mają wpływ na naszą codzienność i postrzeganie pewnych sytuacji. Wspomnienia są trochę jak miękka i wygodna poduszka. Układają do dobrych chwil i odbijają od złych rzeczy. To mocna dawka energii, dlatego przywołuj je jak najczęściej.

 

Podnieś się i działaj, aby tych dobrych momentów w Twoim życiu było jeszcze więcej. Nie zważaj na porażki – to nie jest coś, co może Cię zatrzymać. To tylko mała plamka na ogromnym skrawku Twojego życia. Wstawaj i żyj pełnią życia!

Oceń ten artykuł.
1 Komentarz
    • vlks
    • 5 października 2017

    Czy Mateusz Grzesiak pisze dla was? xD

    Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *