Zazdrość – niszczy czy buduje? | Na Tropie
Strona główna » Kobieta » Zazdrość – niszczy czy buduje?

Zazdrość – niszczy czy buduje?

Zazdrość – niszczy czy buduje?

Nie ma miłości bez zazdrości – śpiewała niegdyś Violetta Villas. Czy rzeczywiście każda bliska relacja musi być nierozerwalnie połączona z uczuciem zazdrości? Czy zazdrość zawsze jest rujnująca dla związku? Przekonaj się, co na ten temat mówią psycholodzy.

Zazdrość definiowana jest przez psychologów jako uczucie frustracji, gdy obiekt pożądany przez nas posiada inna osoba. Powszechnie uważana jest za uczucie negatywne, choć potrafi być także siłą motywującą do rozsądnej konkurencji i wartością cementującą związek bliskich sobie ludzi. Sęk w tym, by umieć odróżnić zdrową zazdrość od chorobliwej, która bywa bardzo niebezpieczna.

Jak rozpoznać chorobliwie zazdrosnego partnera?

Zaczyna się niewinnie. Od wypytywania gdzie byłaś, z kim byłaś, co robiłaś. Kiedy kończysz rozmawiać przez telefon, od razu słyszysz pytanie kto dzwonił. Później zaczynają się próby kontrolowania tego co robisz, z kim się spotykasz i o czym rozmawiasz. Bądź czujna, gdy partner notorycznie powtarza takie zachowania. Chorobliwa zazdrość prowadzi nawet do zazdrości urojonej, zwanej zespołem Otella. Osoba chorobliwie zazdrosna o partnera często nie potrafi zapanować nad swoim zachowaniem, co więcej – nie widzi nic złego w swoich reakcjach i podejrzeniach. Związek z chorobliwie zazdrosnym partnerem na dłuższą metę jest praktycznie niemożliwy.

Dobre strony zazdrości

Powszechnie kojarzymy zazdrość z czymś negatywnym, ale w rzeczywistości uczucie to ma wiele pozytywnych stron. W umiarkowanej ilości jest dowodem miłości, potrafi być także motywująca do zdrowej rywalizacji i konkurencji, pod warunkiem że potrafimy nad nią zapanować. Psycholodzy podkreślają, że w samym odczuwaniu zazdrości nie ma nic złego. Kluczowe jest to, jak na nią zareagujemy – do jakiego popchnie nas działania.

Po pomoc do psychologa

Odrobina zdrowej zazdrości od czasu do czasu motywuje nas do działania, zapewnia o tym, że partnerowi na nas zależy, jest siłą napędzającą. Jeśli staje się destrukcyjna i nie potrafisz nad nią zapanować, warto zgłosić się po pomoc do psychologa. Od tego w dużej mierze zależy czy w przyszłości będziesz potrafiła zbudować normalny i szczęśliwy związek, nie zamęczając siebie i partnera. Źródłem niezdrowej zazdrości najczęściej jest zaniżone poczucie wartości, niska samoocena i głębsze problemy emocjonalne. Właśnie dlatego by ją zwalczyć, niezbędna jest pomoc specjalisty.

Oceń ten artykuł.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *