Fotografia mobilna – czy zastąpi tradycyjną fotografię? | Na Tropie
Strona główna » Styl życia » Fotografia mobilna – czy zastąpi tradycyjną fotografię?

Fotografia mobilna – czy zastąpi tradycyjną fotografię?

Fotografia mobilna – czy zastąpi tradycyjną fotografię?

Czy słyszeliście kiedykolwiek o grupie Instagramers Poland? To społeczność skupiająca fanów zdjęć wykonanych smartfonem i wrzuconych na popularny serwis – Instagram. Każde większe miasto w Polsce ma swoją lokalną strukturę instagramersów, która z wielkim zamiłowaniem i pasją co raz dzieli się mobilnymi fotkami ze światem. Przyglądając się niektórym zdjęciom, można odnieść wrażenie, że zostały wykonane profesjonalnym sprzętem fotograficznym. I tutaj nasuwają się pytania: czy jesteśmy świadkami narodzin następcy tradycyjnej fotografii? Czy niedługo lustrzanki i obiektywy do aparatów odejdą do lamusa?

Jest to mocno prawdopodobne. Kultura cyfrowa i technologia idą ze sobą w parze i to tak szybko, że być może już za 5-10 lat do zrobienia świetnego technicznie zdjęcia będziemy potrzebować wyłącznie telefonu. Już w tym momencie niektóre smartfony z wyższej półki są tak zaawansowane, że np. zrobienie wyraźnej, ostrej fotografii nocą nie jest problemem. Wciąż jednak widać różnicę w stosunku do zdjęć pochodzących z lustrzanek. Dotyczy ona przede wszystkim wielkości matrycy, wyposażenia w zoom i optyki. Chociaż z tą tezą nie wszyscy się zgadzają, a nawet pojawiają się głosy, że w pewnych przypadkach telefon robi lepsze zdjęcia, niż tradycyjny aparat.

Jak to robią najlepsi

Po aparaty telefoniczne coraz częściej sięgają uznani fotografowie i trzeba przyznać, że obrazy, które wyszły spod „oka” ich smartfona, zapierają dech w piersiach. Wystarczy wspomnieć tutaj chociażby jednego z najbardziej popularnych fotografów ulicznych w Niemczech – Thomasa Kakareko, czy też Michaela J. LeBrechta II – naczelnego fotografa „Sports Illustrated”. Ten ostatni bardzo się zdziwił, gdy pewnego razu otrzymał zlecenie zrobienia okładki czasopisma … smartfonem. Wyzwanie podjął i trzeba przyznać, że wykonał je aż nadto dobrze.

 

A oto kilka „zdjęć dnia” zamieszczonych na instagramowym profilu Igers Poland:

Szkoła? Czemu nie!

To, że pojawią się konkursy dla fotografów mobilnych, było do przewidzenia. Ale nikt nie pomyślał, że może powstać … szkoła mobilnej fotografii. Powstała, i to nie jedna. W znakomitej większości są to szkoły „wirtualne”, które oferują naukę opartą np. na tutorialach, ale są również organizowane specjalne warsztaty, na których można poćwiczyć wiedzę praktyczną. Jedną z najpopularniejszych szkół tego typu jest Iphone Photography School, której założyciel – Emil Pakarklis uważany jest za prawdziwego góru w tej dziedzinie.

Co do konkursów, warto wymienić tutaj np. Mobile Photography Awards – zwycięskie prace można zobaczyć w galeriach w największych miastach praca, np. Nowym Jorku, czy Melbourne. Z kolei Iphone Photography Awardz wyłania zwycięzców wyłącznie spośród osób, które nadesłały prace wykonane Iphone’em, Ipadem lub IPodem.

 

Jak widać, mobilna fotografia prężnie się rozwija. Pojawiają się kolejne, zaawansowane pod kątem fotografowania modele telefonów, a niektóre zdjęcia wykonane w ten sposób naprawdę robią wrażenie. Czy czeka nas czas, w którym będziemy chcieli pozbyć się lustrzanek raz na zawsze?

 

Oceń ten artykuł.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *